Zły korektor

Założenie firmy oferującej redakcję tekstów to żadna filozofia. Wystarczy założyć fanpage na Facebooku, udostępnić parę postów dotyczących poprawnej polszczyzny i wiedzieć, że najlepszych porad językowych w całych internetach udzielał profesor Bańko. Nie chciałbyś, by ktoś taki poprawiał błędy w książce zapewniającej miliony na rachunku bankowym, jeśli nie literackiego Nobla (choć na pewno nie w 2018 roku). Podpowiem Ci, jak możesz uniknąć płacenia dwa razy za tę samą robotę i nerwów, które będziesz leczył tygodniami. Co więc powinno wzbudzić Twoje podejrzenia?

Korekta za wpis do portfolio

Jeśli ktoś oferuje Ci usługę korekty za wpis do portfolio, możesz być na 99% przekonany, że taka osoba nie ma doświadczenia. Jasne, każdy musi je zdobyć, tylko pamiętaj: to Twoje nazwisko znajdzie się na okładce i Ty odpowiadasz za to, co zostanie wydrukowane i sprzedane czytelnikom. Korektor bez doświadczenia może poprawi oczywiste błędy ortograficzne, ale pominie całe mnóstwo literówek, źle postawionych przecinków lub kropek kursywą.

Szybko, tanio i dokładnie. Tylko złotówka za stronę

Mogłabym przekopiować większość poprzedniego akapitu. Dobry korektor wie, że z tych trzech rzeczy można mieć tylko dwie. Praca z tekstem wymaga czasu, przyglądania się nie tylko każdemu znakowi, ale też… każdej spacji. A ponieważ praca i wiedza kosztują, nikt nie poświęci godziny swojego życia za złotówkę.

Tryb śledzenia zmian? A co to?

Nigdy, nigdy, przenigdy nie zgadzaj się na oddanie tekstu do poprawy bez zaznaczenia, co właściwie jest w nim poprawione. Nie będziesz wiedział, co jest Twoje, co korektora. Pamiętaj, że masz prawo wiedzieć, co się działo z Twoim tekstem. Masz również prawo nie zgodzić się na poprawki, jednak musisz wiedzieć, gdzie zostały naniesione. O ile przy korekcie jednej strony łatwiej będzie Ci porównywać na dwóch egzemplarzach każdą zmianę, o tyle przy książce czy pracy dyplomowej będzie to bardzo czasochłonne. Pamiętaj, że praca w trybie śledzenia zmian to podstawa.

Nielegalne oprogramowanie

To dotyczy nie tylko korektorów, ale ludzi w ogóle. Pracuj z ludźmi, którzy pracują uczciwie.