Dwa skrajne oświadczenia w sprawie jednolitej ceny książki

Dziś kilka słów na gorący ostatnio temat jednolitej ceny książki, określanej mianem ustawy Langa (loi Lang — od nazwiska Jacka Langa, francuskiego ministra kultury, który w 1981 roku wprowadził takie rozwiązanie). W modelowym rozwiązaniu rodem z Francji chodzi o to, by wyrównać szanse współpracy między oficynami wydawniczymi (i dużymi, i małymi) oraz sieciami księgarń i małymi, niszowymi księgarenkami. Rozwiązanie wydaje się więc znakomite. Ale są też …